Treningi

Czy bieganie jest dla każdego?

Jeszcze kilkanaście lat temu uprawianie sportu w miejscach publicznych było czymś dziwnym, niezrozumiałym. Ba! Sam fakt, że ktoś wychodził z domu by się poruszać skutkował wytykaniem palcami. Dziś osoby ćwiczące w parku, jeżdżące na rolkach czy rowerze już nikogo nie dziwią. Aktywny styl życia i bycie fit opanował całą Polskę. Od małych miasteczek po olbrzymie metropolie. Jednak czy bieganie jest dla każdego?

 

Zacznę od odpowiedzi i powiem, że tak. No może dla 99% z nas. Naturalną przeszkodą będą poważne problemy zdrowotne takie jak wady serca czy kalectwo. To logiczne. Pozostali, przed założeniem adidasów, muszą zadać sobie najważniejsze pytanie – czy nasz organizm jest wstanie udźwignąć takie obciążenia.

Zazwyczaj osoby rozpoczynające swoją przygodę z bieganiem pragną zmienić coś w swoim życiu. Motywacji jest wiele – chęć zrzucenia zbędnych kilogramów, problemy z wejściem na 2 piętro w biurze, ukończenie pierwszych zawody na 5 kilometrów, moda czy „bo przyjaciółki biegają”. Wymieniać można by w nieskończoność.

Dla osób aktywnych, uprawiających inne dyscypliny sportu proces adaptacji na nowe bodźce może przejść płynnie i bez większych komplikacji. Ich układ mięśniowo – szkieletowy jest przygotowany do ciężkiej pracy. Najważniejsze by przygodę z bieganiem rozpoczynać stopniowo, bez większych szaleństw.

Gorzej sprawa wygląda z tzw. kanapowcami. Organizm odzwyczajony od aktywności fizycznej nie jest gotowy na czekające go wyzwanie. Problemy ze strony układu oddechowego czyli tzw. zadyszka to najmniejszy problem. Odpoczniemy i wszystko wróci do normy. Gorzej jeśli chodzi o nasze stawy. Obciążenia jakimi je potraktujemy są na tyle duże, że kontuzja już czeka za drzwiami by nas odwiedzić.  Największym błędem początkujących biegaczy jest potrzeba biegania teraz, tu, dużo i szybko! Nie tędy droga. Najważniejsza jest cierpliwość. W zależności od indywidualnych możliwości powinniśmy zacząć od marszobiegów, a czasem nawet kilku tygodni samego marszu. Obciążenia zwiększamy stopniowo, dzięki czemu minimalizujemy ryzyko kontuzji, nie spalamy się i z każdym kolejnym treningiem łapiemy satysfakcję z coraz to większych postępów.

Bieganie szczególnie niebezpieczne jest dla osób z otyłością, podwyższonym cholesterolem czy nadciśnieniem tętniczym. Takie osoby powinny w pierwszej kolejności wyeliminować czynniki ryzyka, aby ich bieganie stało się bezpieczniejsze.

Niezależnie od tego jaka jest nasza aktualna kondycja, przed wzmożoną aktywnością powinniśmy udać się do lekarza na podstawowe badania. Badanie krwi powinniśmy robić regularnie. Wizyta u kardiologa to już większy wydatek ale warto zainwestować w swoje zdrowie. Oczywiście żadne badania nie dają 100% pewności, że nic się nie stanie ale regularny „przegląd” pozwali zminimalizować ryzyko.

Wiek? Wiek to żadna przeszkoda. Zawsze jest dobry czas by zacząć dbać o swoje zdrowie.

Reasumując, bieganie jest praktycznie dla każdego. Najważniejsze aby podczas biegu nie zrobić sobie krzywdy, bo zdrowie jest najważniejsze. A jeśli już zdecydujemy się na zabawę w bieganie, to przede wszystkim musimy być cierpliwi. Pięć treningów w tygodniu na start i maraton po miesiącu treningów to raczej złe rozwiązanie. Zatem jeśli przeszła Ci przez głowę myśl by zacząć biegać to może czas wcielić ją w życie?

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.